Zarządzanie bankrollem
Author: adminDzięki popularności internetowego pokera pojawił się zupełnie nowy rodzaj gracza. Większość nowych pokerzystów to młodzi gracze w najróżniejszych zakątków świata którzy zaczynają od zdeponowania kilkudziesięciu dolarów ulubionym poker room’ie. Zaczynają od gier na najniższych stawkach i usiłują wspinać się po szczeblach pokerowej kariery.
Ta sytuacja, niedostępna jeszcze nawet dziesięć lat temu wymaga nowego rodzaju umiejętności. Trzeba być nie tylko dobrym pokerzystą ale również dobrym managerem i prawidłowo zarządzać własnym kontem pokerowym.
Wstęp do turnieju, lub przyłączenie się do cash game powinny być traktowane jako inwestycja. Żaden szanujący się inwestor nie angażuje wszystkich swoich pieniędzy w akcje jednej firmy. Przeciwnie, dywersyfikuje swoje pozycje, starając się maksymalizować zyski ale również minimalizować ewentualne straty.
Podobnie jest w pokerze – najczęściej gracze kierują się zasadą 2 procent która mówi:
NIGDY NIE ANGAŻUJ WIĘCEJ NIŻ 2% BANKROLLU W TURNIEJ POKEROWY LUB CASH GAME
Każdy gracz w pokera wie, że nie sposób wygrywać non stop. Powrót z pustymi rękoma nawet z czterech czy pięciu turniejów z rzędu nie jest niczym niespotykanym. Porażki tego typu pozwolą nam cofnąć się o krok wstecz, przemyśleć rozdania w których definitywnie popełniliśmy błędy i odróżnić je od tych, w których zagraliśmy poprawnie, ale po prostu mieliśmy pecha. Nie spowoduje to natomiast większego uszczerbku w naszym pokerowym koncie. Oto jak ta zasada działa w praktyce:
- Jeśli stan konta nie przekracza $100, nie angażujmy się w turnieje, gdzie buy in przekracza $2. Nie angażujmy też jednorazowo więcej niż $2 w cash game.
- Jeśli nasz bankroll powiększy się do $250, możemy zacząć inwestować w turnieje, gdzie buy in wynosi do $5, możemy przenieść się też do stolików o wyższych limitach
- Jeśli trafimy na kilkudniowego pecha i nasz bankroll zaczyna topnieć i spada poniżej $250, dobrze jest wrócić z powrotem do mniejszych buy in i cash tables z mniejszym limitem i próbować odbudować bankroll
Przestrzegając tej zasady nie grozi nam całkowite bankructwo i ciągłe doładowywanie naszego konta. Nawet najlepsi gracze maja słabe dni, tygodnie albo miesiące i potrafią przegrać spore pieniądze. Jest to naturalny element gry w pokera – nie można wygrywać non stop. Po każdej burzy wychodzi jednak słońce i prędzej czy później fortuna się odwróci i nasza para asów przestanie przegrywać z parą dwójek. Ważne jest traktowanie swojej pokerowej kariery nie z perspektywy kilku ostatnich dni lub tygodni, ale dłuższego okresu czasu. Rozsądne zarządzanie bankroll’em pozwoli nam jednak na przetrwanie cięższych czasów bez zbytniego uszczerbku finansowego.



