Gif Banners

Styczeń 2010 – podsumowanie

Author: admin  //  Category: Od zera do milionera

Styczeń okazał się dużo lepszy niż myślałem. Stan konta to już ponad $80, co oznacza że pierwszy czyli $100 powinienem spokojnie osiągnąc w ciągu kilku następnych dni, a nie w kwietniu, jak zakładałem. Po osiągnięciu $100 przeniosę się na cash tables o nieco wyższych limitach – 5c/10c blinds. $80 miesięcznie to nie jest zawrotna suma, ale w tym tempie $1mln uzbieram za jakieś 1041 lat, około lutego 3051 roku, co nie bardzo mnie urządza. Mam nadzieję na przyrost geometryczny i sądzę że na stolikach o wyższych limitach zacznę wygrywac więcej, choc będę musiał stawic czoła bardziej wyrafinowanym graczom. Tak czy owak, nawet $80 miesiecznie to $960 rocznie – spokojnie wystarczy na tygodniowe wakacje dla dwóch osób w Hiszpanii. Jak dla mnie – to niezły wynik. Pierwszy miesiąc uważam za bardzo udany – przede mną luty i stoliki o wyższych limitach. W przypadku gdy mój bankroll zmniejszy się do $75, wracam z powrotem na stoliki 2c/4c.

Postanowiłem też dac sobie spokój z turniejami, przynajmniej na tym etapie. Zajmują bardzo dużo czasu i o ile nie zakwalifikuję się do finałowego stolika ewentualna wygrana nie jest warta zachodu. Myśle że mój styl gry będzie bardziej dochodowy na cash tables. Zostaję na razie na PKR.COM pomimo tego, że rake wynosi tam 10% – gracze są zazwyczaj bardzo niedoświadczeni i łatwo pozbywają się pieniędzy.

Pierwsze rozdanie – para Asów :-) a potem para Dam

Author: admin  //  Category: Od zera do milionera

Oto jak wyglądała moja pierwsza rozgrywka dzisiejszego wieczoru:

Dwa asy na starcie to układ z którym trzeba podbić pre-flop, i tak też zrobiłem. Na placu boju został jeden klient. Po flopie byłem pewien, ze moje dwa asy nadal sa najlepszym układem, więc postanowiłem mojego oponenta troche podpuścić i sprawdziłem po nim. Jak mogłem się spodziewać, po turn przeciwnik podbił, na co ja zareagowałem natychmiastowym podbiciem, a przeciwnik skwapliwie dołożył kolejne 12c do puli. Druga dziesiątka na river popsuła mi trochę humor, ale po tym jak przeciwnik sprawdził, byłem pewien że nadal mam w ręku najlepsze karty. Pozostawało pytanie – o ile podbić, żeby wyciągnąć jeszcze trochę pieniędzy, ale nie spłoszyć gracza i zostawić sobie ewentualne pole do ucieczki w razie re-raise (przeciwnik mógł mieć dziesiątkę i mnie podpuszczać). Zdecydowałem się na standardowe 3 big blinds, oponent nie mógł się oprzeć i sprawdził. Jak z podręcznika gry w pokera.

Podobnie wyglądało kolejne rozdanie:

Para Q to również początkowy układ przy którym musimy podbić pre-flop, nawet z tak niekorzystnej pozycji. Do flopa ustawiło się czterech innych graczy, ale mogłem być pewien, że o ile jeden z nich nie miał pary asów, króli lub nie skompletował trójki lub dwóch par. Wahałem się czy nie wejść all-in, ale postanowiłem zagrać za 32c. Trzech graczy spasowało, został jeden oponent z $9 na koncie. Po turn nadal wyglądało, że moja para dam to najlepsze karty, jakkolwiek przeciwnik prawdopodobnie miał asa. Postanowiłem, że zobaczenie river bedzie go drogo kosztowało, i podbiłem za $1 – po czym, jak się spodziewałem, przeciwnik spasował, i nie miałem nawet okazji pochwalić się moimi damami. Autorzy podręczników pokerowych byliby ze mnie dumni po tym rozdaniu!